Wejście bez kolejki Historia Biblioteki Joaniny
Barokowe dzieło króla Jana V, finansowane brazylijskim złotem, system ochrony z udziałem nietoperzy oraz biblioteka, która przetrwała trzy wieki w Coimbrze.
Biblioteka Joanina narodziła się ze złota, ambicji i króla, który chciał, aby portugalska nauka dorównywała przepychem swojemu imperium. Zbudowana w latach 1717–1728 na Uniwersytecie w Coimbrze – instytucji, której korzenie sięgają 1290 roku – biblioteka była nie tyle magazynem książek, co manifestem: wiedza, pod królewskim patronatem, zasługiwała na wnętrze równie wspaniałe jak każda katedra. Zapłaciło za nią brazylijskie złoto; egzotyczne drewna przepłynęły Atlantyk, by wyłożyć jej ściany; a kolonia nietoperzy została niejako wpisana w jej długoterminowe przetrwanie. Trzy wieki później, po rewolucjach, pożarach i wojnach, które zniszczyły podobne zbiory gdzie indziej, Joanina stoi zadziwiająco nienaruszona, a jej książki wciąż stoją na oryginalnych półkach. Ten przewodnik śledzi historię biblioteki – od króla, który ją zlecił, po niezwykły system ochrony, który wciąż ją chroni, oraz miejsce, jakie zajmuje w jednym z najstarszych uniwersytetów świata.
Król Jan V i brazylijskie złoto
Biblioteka wzięła swoją nazwę od patrona: króla Portugalii Jana V, „Wspaniałego”, którego panowanie na początku XVIII wieku zbiegło się z napływem złota i diamentów z portugalskiej kolonii – Brazylii. Ten zastrzyk gotówki sfinansował falę wystawnych budowli w całej Portugalii, a Biblioteca Joanina była jednym z najdumniejszych owoców. Zlecona przez króla i zbudowana w latach 1717–1728, biblioteka została pomyślana nie jako skromne zaplecze naukowe, ale jako pomnik – barokowe wnętrze zaprojektowane, by imponować gościom i sławić zarówno koronę, jak i uniwersytet, któremu służyła.
Bogactwo widać na każdej powierzchni. Egzotyczne gatunki drewna sprowadzono z Brazylii, by zbudować dwa poziomy regałów; złoto płatkowe pokryło rzeźbione balkony i łuki; półki polakierowano w modne wówczas, inspirowane Chinami wzory chinoiserie; a sufity pomalowali w iluzjonistycznym stylu trompe-l'oeil utalentowani artyści z Lizbony. Portret samego Jana V spogląda z góry na szlachetną podłogę, przypominając, że biblioteka była pomnikiem zarówno króla, jak i wiedzy. Efekt powszechnie uznawany jest za najpiękniejszą barokową bibliotekę w Portugalii i jedno z wielkich barokowych wnętrz Europy – miejsce, gdzie zasoby transatlantyckiego imperium, u szczytu portugalskiej gorączki złota, wlano w architekturę samej wiedzy.
Biblioteka zbudowana, by przetrwać
Budowniczowie Joaniny wkomponowali ochronę w samą strukturę budynku. Zewnętrzne mury wykonano niezwykle grube – około 2,1 metra – a wejście do głównej sali zamykają ciężkie drzwi z drewna tekowego. Razem tworzą one niemal hermetyczne środowisko, które utrzymuje temperaturę i wilgotność w zadziwiająco stabilnym zakresie – około 18–20°C przez cały rok, niezależnie od pory roku na zewnątrz. W epoce na długo przed mechaniczną kontrolą klimatu ten pasywny system był wyrafinowaną odpowiedzią na głównych wrogów starego papieru: ciepło, wilgoć i gwałtowne wahania między nimi, które pękają oprawy i hodują pleśń. Ta sama logika wyjaśnia, dlaczego liczba zwiedzających wewnątrz jest ograniczona, a drzwi pozostają w dużej mierze zamknięte: każda wchodząca osoba wnosi ciepło i wilgoć, które budynek ma za zadanie wykluczyć.
Ta stabilność w dużej mierze sprawiła, że kolekcja przetrwała w tak doskonałym stanie. Książki, które w mniej kontrolowanym środowisku uległyby wygięciu, zapleśnieniu lub zgniciu, tu trwają od trzech stuleci, wiele z nich wciąż na oryginalnych półkach wykonanych specjalnie dla nich. Projekt biblioteki traktował ochronę wiedzy równie poważnie jak jej ekspozycję – ten sam impuls, który zaowocował złoceniami i malowanymi sufitami, stworzył też grube mury i drzwi z drewna tekowego. Przepych i konserwacja od samego początku były dwiema stronami tego samego królewskiego przedsięwzięcia, i to nie tyle złoto, co nieefektowna inżynieria sprawiła, że Joanina przetrwała w nienaruszonym stanie wojny i rewolucje, które zniszczyły podobne biblioteki w innych częściach Europy.
Nietoperze – trzy wieki naturalnej konserwacji
Najsłynniejszymi strażnikami Joaniny są istoty żywe. Kolonia nietoperzy zamieszkuje bibliotekę i nocą wylatuje, by żerować na ćmach, rybikach cukrowych i innych owadach, które w przeciwnym razie pożarłyby papier, klej i skórzane oprawy książek. Nie jest to ciekawostka, ale działający system konserwacji, funkcjonujący od około 300 lat – na długo przed metodami chemicznymi i klimatyzacyjnymi, na których polegają współczesne archiwa. Joanina jest jedną z zaledwie dwóch bibliotek na świecie, które w ten sposób korzystają z nietoperzy – drugą jest biblioteka pałacu królewskiego w Mafrze, również w Portugalii – co czyni to połączenie wybitnie portugalskim wkładem w historię ochrony książek.
To rozwiązanie pozostawia widoczny dla personelu (choć nie dla dziennych gości) codzienny rytuał. Każdego wieczoru długie stoły do czytania przykrywa się skórzanymi płachtami, by chronić je przed nietoperzami na noc; każdego ranka pokrowce są zdejmowane, a podłogi sprzątane. To uderzająco niskotechnologiczna odpowiedź na problem, na który nowoczesne archiwa wydają fortuny – i działa, bo jest skuteczna: owady niszczące podobne kolekcje gdzie indziej są trzymane w ryzach przez drapieżniki, które nie żądają niczego poza miejscem do gniazdowania. Nietoperze są dziś nierozerwalnie związane z tożsamością biblioteki – żywym dziedzictwem tak samo jak same książki.
Jeden z najstarszych uniwersytetów świata
Joanina nie stoi samotnie, lecz w sercu jednego z najstarszych nieprzerwanie działających uniwersytetów na świecie. Uniwersytet w Coimbrze wywodzi się z 1290 roku, kiedy to został założony w Lizbonie; po wielokrotnych przenosinach między oboma miastami na przestrzeni wieków, ostatecznie osiadł w Coimbrze w 1537 roku, przejmując dawny pałac królewski – Paço das Escolas – jako swoje centrum. Przez większość swojej historii był to jedyny uniwersytet w Portugalii, kształtujący intelektualne, naukowe i administracyjne życie kraju przez stulecia.
To właśnie tę długą ciągłość doceniło UNESCO w 2013 roku, wpisując „Uniwersytet w Coimbrze – Alta i Sofia” na Listę Światowego Dziedzictwa. Wyróżnienie to honoruje nie tylko Joannę, ale całą historyczną dzielnicę uniwersytecką – wzgórze Alta i ulicę Rua da Sofia w mieście poniżej – jako miejsce, które przez ponad siedem wieków było wzorem i punktem odniesienia dla szkolnictwa wyższego w świecie portugalskojęzycznym. Biblioteka, zbudowana przez króla u szczytu potęgi imperium, jest olśniewającym klejnotem w koronie o wiele starszej i głębszej instytucji.
Najczęściej zadawane pytania
Kto zbudował Bibliotekę Joaninę i kiedy?
Została zamówiona przez króla Portugalii Jana V – stąd nazwa „Joanina” – i zbudowana w latach 1717–1728. Sfinansowano ją głównie ze złota napływającego wówczas do Portugalii z Brazylii i uchodzi za najpiękniejszą bibliotekę barokową w kraju.
Dlaczego nazywa się ją Biblioteką Joanina?
Nazwa honoruje jej królewskiego patrona, króla Portugalii Jana V (João V), który ją zamówił i sfinansował na początku XVIII wieku. Portret króla góruje nad szlachetnym piętrem biblioteki, którą zbudował.
Jak sfinansowano bibliotekę?
Głównie ze złota i bogactw napływających do Portugalii z jej kolonii – Brazylii – za panowania Jana V. Ta niespodziewana fortuna pokryła koszty złocenia, egzotycznego brazylijskiego drewna na półki oraz malowanych sufitów, które czynią bibliotekę tak przepyszną.
Jak nietoperze chronią księgi?
Kolonia nietoperzy zamieszkująca bibliotekę wylatuje nocą, by zjadać mole, rybiki i inne owady, które mogłyby zniszczyć księgi – to naturalny system ochrony przed szkodnikami, stosowany od około 300 lat. Joanina to jedna z zaledwie dwóch bibliotek na świecie, które w ten sposób wykorzystują nietoperze; drugą jest Mafra.
Dlaczego księgi przetrwały tak długo?
Biblioteka została zaprojektowana z myślą o konserwacji: mury grube na około 2,1 metra oraz ciężkie drzwi z drewna tekowego utrzymują wnętrze przez cały rok w temperaturze 18–20°C i stabilnej wilgotności. W połączeniu z nietoperzami zwalczającymi owady chroni to zbiory od trzech stuleci.
Ile lat ma Uniwersytet w Coimbrze?
Swoje początki wywodzi z 1290 roku, gdy został założony w Lizbonie, a na stałe osiadł w Coimbrze w 1537 roku. Jest to jeden z najstarszych nieprzerwanie działających uniwersytetów na świecie, wpisany na listę UNESCO w 2013 roku.
Kiedy uniwersytet został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO?
W 2013 roku, kiedy UNESCO wpisało „Uniwersytet w Coimbrze – Alta i Sofia”, uznając uniwersytecką dzielnicę na wzgórzu oraz położoną poniżej Rua da Sofia za miejsca o wielowiekowym znaczeniu dla szkolnictwa wyższego w świecie portugalskojęzycznym.